Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tobias. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tobias. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2015

Od Tobiasa

Już od kilku dni chodziłem po terenach jakiejś watahy. Czuć było w niej sporo wilków, lecz i tak była to najmniejsza wataha, na której teren weszłem. Bez jakich kolwiek obaw wchodziłem coraz bardziej w głąb. Nagle zauważyłem białom blamke przebiegającom gdzieś w gęstwinie. Było to dość blisko. Pobiegłem za owom sylwetką. Była to jak się okazało wadera. Odwrócila sie do mnie i chciała się na mnie rzucić. Zatrzymałem ja skrzydłem i przygwoździłem do drzewa.
- Kim jesteś - warkneła.
- Cztery, miło mi - powiedziałem z szyderczym uśmiechem.

(Tempestas?)